O czym będę tu pisać?
Od dobrych 10 lat jestem na diecie bezglutenowej, od kilku lat nie toleruje laktozy, mam też alergie na orzechy, oraz nie krótką przygodę z semiwegeterianizmem za sobą.
W pierwszej chwili pomyślisz pewnie: To co ona w takim razie je?! Zupełnie tak jak większość znanych mi osób. Otóż jestem żywym przykładem, że tak też da się żyć ;)
I właśnie o tych codziennych trudach i licznych wyrzyczeniach będzie ten blog. O tym, gdzie szukać takiego jedzenia, ja zachować się w niektórych sytuacjach, może kilka ciekawych przepisów... Wszystko wyjdzie w praniu ;) Tematów i chęci raczej mi nie braknie. Chwilowo żegnam się z Wami, w najbliższym czasie wrzucę notkę z małym przedstawieniem mojej osoby.
Do następnego ;)
PS: Zdjęcie dla uwagi, ale kocham kaktusy :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz